Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trudny rozwód - czy sąd orzeknie, że jest z mojej winy?
05-08-2018,
Post: #11
RE: Trudny rozwód - czy sąd orzeknie, że jest z mojej winy?
Przechodziłam przez podobne gnojenie przez toksyka. Oni wszyscy są tacy sami, w 4- ch ścianach potwory, przed ludźmi idealni partnerzy. Nikt nie zrozumie takiej zdrady. Nie potrzebnie mówiłaś o niej. Faktycznie może być ciężko. Potencjalnie tylko kochanek i przyjaciółka może Tobie pomóc, zeznając jak było naprawdę. A dzieci Tobie z powodu zdrady nie odbierze i nie słuchaj jego toksycznego jadu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-08-2018,
Post: #12
RE: Trudny rozwód - czy sąd orzeknie, że jest z mojej winy?
Gdybys miala na meza jakies twarde dowody ze to on psychicznie cie gnebil mialabys wygrana sprawe rozwodowa. Slowa swiadka czyli przyjaciolki to slowo przeciwko slowu i beda dla sadu malo wiarygodne.

Niepotrzebnie przyzanalas sie do tego znajomego:(ale jesli on nie ma nagran, lub jakichkolwiek dowodow to mozesz z dobrym adwokatem powalczyc ze maz zmysla jakies glupoty I wyjsc z tego calo. ..pamietaj ze dla sadu sa bardzo a to bardzo wazne namacalne dowody. Najlepiej nagrania I cos na papierze. Mialam podobna sytuacje. Tylko jedno dziecko I gnebienie psychiczno-fizyczne.tez odeszlam a jemu kompletnie nie zalezalo na naprawie malzenstwa mimo moich prosb.

Poznalam kogos w miedzy czasie I chcial rozwodu z mojej winy ...nie udalo mu sie poniewaz mialam wlasnie na niego haki pod postacia dowodow na papierze.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum Wybierz Prawnika | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS