Adwokat Warszawa, Wrocław forum Wybierzprawnika.com

Pełna wersja: ROZWÓD, DZIECI - KTÓRY ADWOKAT WROCŁAW?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Mam takie pytanie. Po 7 latach małżeństwa chcemy się z żoną rozwieśc bez orzekania o winie za porozumieniem stron - tak jest teoretycznie wstępnie ustalone do potwierdzenia jeszcze po konsultacjach.

Jak wygląda sprawa podzielenie dzieci?(córka 6 lat chce mieszkac ze mną a syn 4 latka z żoną).Czy sąd podzieli dzieci tak jak my chcemy czy też może wydac inny wyrok.

Dodam że mieszkam od kilku miesięcy sam z córką a żona z synem u jej nowego partnera.

W sumie wina rozwodu jest po stronie żony ponieważ to ona znalazła sobie innego partnera i się od nas wyprowadziła ale nie widzimy szansy na wspólną przyszłośc i zgodziłem się na pokojowy rozwód bez szarpania na chwilę obecną bo wydaje mi się to najlepsze wyjście.

Chciałbym jednak mieć przy sobie dobrego adwokata więc pytanie z kim we Wrocławiu to skonsultować i jak wybrać dobrego prawnika do rozwodu i do uzyskania opieki nad dzieckiem? Myślicie, że dobrze robie godząc się na rozwód bez orzekania o winie?
Nie wiem czy jest Ci potrzebny adwokat. Może tylko dla spokoju i aby żona nic nie odwinęła bo wiadomo jak już jest ktoś nowy to można się spodziewać wszystkiego.

O wybieraniu adwokata masz wpis tu http://www.forumuzytkownikow.wybierzpraw...Ę-PRAWNEGO

Moim zdaniem. Nie ma szans na rozdzielenie rodzeństwa. Zabawię się we wróżkę... Skończy się na określeniu zamieszkania dzieci przy matce i po 500zł na dziecko od ojca, po pół roku pozew od mamusi o podwyższenie na 700 od dziecka.
Chwila czyli co .......ona mnie zdradziła odeszła do innego córka nie chce mieszkac z obcymi ludżmi i matką , żona też nie chce mi odbierac dziecka i chce żeby mieszkala ze mną a sąd może wydac inny wyrok ? To bez sensu. Zaczynam się powoli też zastanawiać jak to wszystko sensownie poukładać
Nie masz prostej sytuacji dlatego wynajmij adwokata i on pokieruje sprawą w zależności od obrotu sytuacji. Wg rankingu najlepszy od spraw rodzinnych i rozwodowych we Wrocławiu będzie adw. Paweł Borowski więc do niego skieruj pierwsze kroki zamiast poszukiwać odpowiedzi w necie.

Jeśli ja miałbym coś powiedzieć teoretycznie to na twoim miejscu jak najdłużej przeciągałabym całą sprawę.Nawet jeśli żona zgadza się na taki "podział" dzieci, sąd może uznać, że dobrem Twojej córki byłoby, gdyby mieszkała z bratem i matką.
Tym bardziej, jeśli na rozprawie matka dzieci zmieni zdanie i zażąda ustalenia pobytu córki u siebie.
Jeśli jednak taka sytuacja się utrzyma (rok, może dłużej), to łatwiej sąd usankcjonuje stan faktyczny.
Myślę, że nie powinieneś się spieszyć z tym rozwodem, ale to przypuszczenia laika.
Oczywiście, w tej sytuacji zaproponowałabym wzajemne "zniesienie" obowiązku alimentacyjnego lub ustalenie go na takim samym poziomie dla obydwojga dzieci, co skutkuje tym samym.
No i, podział majątku (może być notarialny, za porozumieniem), oraz rozdzielność majątkową. Można ją ustalić notarialnie jeszcze w małżeństwie.

Teraz wydaje mi się, że sprawę pobytu córki u ciebie i syna u żony moglibyście również spróbować ustalić notarialnie (jeśli jest to możliwe).

Teraz zapewne żona ma jeszcze świeże poczucie winy i łatwiej zgodziłaby się na taki zapis.
Nawet, jeśli za rok, dwa zmieni zdanie i skieruje sprawę do sądu - taka umowa dawałaby ci lepszą pozycję w walce o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy Tobie.
Byłaby szansa gdyby córka miała 13 lat. Mogłaby się wypowiedzieć przed sądem, że chce mieszkać z tatą (chociaż ja bym jej takiej traumy nie fundował).

Jest jeszcze jedno wyjście ale tak jak kolega wyżej napisał tutaj trzeba pomocy profesjonalnego pełnomocnika aby nie strzelić żadnej gafy po drodze. Przy pomocy profesjonalnego psychologa ustalić plan opieki naprzemiennej i z gotowym planem zgodnie pójść do sądu...
Tylko dlaczego sąd ma uznac że dobrem córki byłoby, gdyby mieszkała z bratem i matką.Dochodzi jeszcze do tego obcy facet. A dlaczego nie może mieszkac ze mną i jej bratem. Czy moja pozycja jest z góry przegrana pomimo jej winy - czy jeśli chodził bym rozwodu z orzekaniem o winie żony sytuacja z dziećmi byłaby inna?
Dlatego, że tak mówi przepis Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy

Art. 58. § 1. W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.
§ 1a. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie, o którym mowa w § 1, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka.
Dzięki. Więc pozostaje mi tylko walka o 2 dzieci. Nie chce ich rozdzielac ale nie będę patrzył jak moje dzieci wychowuje obcy facet który przez rok czasu z moją żoną pił i żądził po nocach kiedy ja zajmowałem się dziecmi.Ona chce iśc ze mną na ugodę bo wie że mam na to dowody zdjęcia nagrani glosowe. Nie chce wywlekac brudów ale jeśli tędy droga to się nie zawacham! Skonsultuje jeszczę sprawę z tym Borowskim facet chyba musi być niezły bo poleceny przez kilka niepowiązanych osób. Zobaczymy co doradzi a dobry być musi bo już za pierwszą wizytę życzy sobie 200zł
Jeśli tylko się da lepiej powołać niezależnych świadków na dane okoliczności. W praktyce sądy nie orzekają wyłącznej winy, a winę obu stron. Lepiej wykorzystać ugodowe stanowisko małżonki i pójść do sądu z gotowym planem opieki.
uważam że jesteście w dużym błędzie...sąd orzeka rozwody takze z pełna winą jednego z małżonków jesli tylko udowodni sie to w sądzie, to raz a dwa jeśli rodzice sie zgadzaja ze soba to jest mozliwość uzyskania opieki na dziećmi w taki sposób iz jedno pozostaje z ojcem a drugie z matką, znam osobiście takie przypadki
Stron: 1 2
Przekierowanie